Lokomotywownia Płaszów, Kraków


Opis

Aby dostać się do właściwych lokacji trzeba przejść przez bydynki PKP, ale gdy dojdziemy do lokomotywni możemy zobaczyć pare ciekawych niedziałających już mechanizmów obsługujących rampę obrotową, trochę pierdół i wrak samochodu. Dużo ciekawsze rzeczy znajdują się dalej. Szereg wagonów kolejowych (cześć spalona), ale dalej możemy ujrzeć różne artefakty z zewnątrz i wewnątrz wagonów. Z drugiej strony stoi legendarny polski parowóz TY51. Ma duzo zardzewiałych artefaktów i jest bardzo dużych rozmiarów. Dookola jeszcze trochę przekładni i innych sprzętów. Miejsce warte odwiedzenia. Należy jedynie uważać na pracowników PKP.

To miejsce było zmieniane 1 razy. Zobacz historię zmian.

Zagrożenia

security icon
Miejsce chronione
Sporadycznie patrolowane przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei
Dodał AmeliniumGrandmaster 2 lata temu

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
Miłosz M
Miłosz M
Wagony to bardziej ruiny, ale da się wejść tylko ze nie ma praktycznie 3/4 podłog. Ale za to lokomotywa jest
naprawde fajna i można się na nią powspinać
Michal J
Michal J
Wagony spalone i zaśmiecone ale lokomotywy robią wrażenie + można się powspinać na dach lokomotywowni z tyłu drabinka
Pociąg Intercity
Fajowe miejsce. Niestety wagony są w tragicznym stanie i są to bardziej ruiny wagonów niż wagony. Mimo to parowóz robi szczególne wrażenie. Część lokomotywowni jest opuszczona, ale nie ma wejścia, reszta jest używana, w środku normalnie stoją użytkowane lokomotywy i chodzą pracownicy. Miejsce nie jest chronione, każdy ma gdzieś jak się chodzi i ogląda wagony. Chillowe miejsce, warto zobaczyć.
Drocho
Drocho
Odwiedzone latem, bardzo klimatyczne wagony i pseudo mądrości w jednym z nich napisane korektorem :D w jednym z nich znaleźliśmy materac i jakieś ubrania, więc uwaga na ewentualnych "gospodarzy.
Mój pierwszy poważny Krakowski urbex, więc wieczny sentyment.
marv_sia
marv_sia
Cudne miejsce, są tabliczki "teren monitorowany", ale wsm przechodziliśmy nawet obok ochroniarzy i nikt nie miał problemu, a spędziliśmy tam conajmniej 2 godziny. Nadal lepiej uważać, bo są tam jakieś obok obiekty, które działają, ale miejsce jest łatwo dostępne. Zawartości pociągu wiadomo już nie ma, ale mimo wszystko robią duże wrażenie. Na jedną lokomotywę (nie wiem czy uważam prawidłowej terminologii) da się wspiąć jeśli ktoś jest na tyle odważny. Do pobliskich budynków nie wchodziliśmy, więc nie wiem jak to tam wygląda. Ogólnie bardzo polecam i szanujcie to miejsce, bo chcę tam wrócić XD
AmeliniumGrandmaster
Świetne miejsce. To tutaj swoją przygodę z urbexem zaczynał Żądny Przygód.
Maciourbex
Maciourbex
Bardzo fajna miejscówka
Ziomek
Ziomek
Spoko miejscówka. Wraki wagonów i parowóz niedaleko opuszczona wieża wodna. Można wejść na jeden z parowozów.
Kapeć
Kapeć
Spoko miejsce, kilka starych wagonów i lokomotyw, obok działa zajezdnia. Nie spotkaliśmy żadnych lokatorów ani ochrony jednak w jednym z pociągów był materac i kilka rozbitych butelek po perełce. Polecam jednak wchodzić od strony ulicy Prokocimskiej.
duchessysabell
duchessysabell
Niegdyś jedno z moich ulubionych miejsc w Krakowie. Kiedyś jeszcze budynki lokomotywowni były otwarte, jednak podczas ostatniej wizyty w 2019 już nie dało się do nich wejść. Podobnie zmniejszyła się ilość starych wagonów, które częściowo spłonęły (te zamieszkiwane przez bezdomnych). Na 5 wizyt raz zostaliśmy zatrzymani przez Służbę Ochrony Kolei, na szczęście zakończyło się na upomnieniu.