Photo added by nexvoid · 11 months ago
Hazards
2 zgłoszenia
Monitored location
Na wszystkich zewnętrznych ścianach kamery, ale nie wiadomo czy działające
Dangerous materials
Na samej górze, dokładniej strychu i najwyższym piętrze jest kilka gniazd os, w środku podłogi
Places nearby Up to 20 km
1/10
0.06 km
Budynek przy dawnym sanatorium
1/11
0.12 km
Budynek gospodarczy
1/4
0.43 km
Niedokończony budynek
1/15
0.55 km
Opuszczony dom
1/7
0.61 km
Spalony domek w lesie
1/15
0.72 km
Dom welorodzinny
What the comments say
Getting in
- Entry is usually through a basement window, but it is regularly boarded up, patched or bricked over
- Accessibility changes often - some reports describe bricked or boarded entrances, others an open basement window
Security
- Reports on motion sensors and cameras conflict - some say they are inactive or fake, others report an alarm triggering and police showing up
- Homeless people have been reported living inside, at times carrying knives, though more recent comments say none were present
- Neighbours are close by and may notice visitors or call authorities
- One visitor described an unsettling encounter with loud bangs like gunshots and someone watching from an upper floor
Condition
- Upper floors are cleaner and better preserved than the ground floor and basement
- The floor on the top level noticeably sags underfoot
- A few furnishings remain, like tables and beds, but the building is largely empty
- Signs of homeless occupants are visible, including waste
Worth seeing
- Preserved architecture and atmosphere, especially on the upper floors
- Attic access via a ladder, though the structure is unstable
Practical tips
- A tower at the very top of the building - some visitors could not find the way in
- Caution is needed due to unstable structural elements on the top floor and attic
AI-generated summary based on 30 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
You need to be logged in, To add a new comment.
Budynek stoi i da się wejść jednym z piwnicznych okien, pod oknem stoi drabina i choinka (?), jak wchodziłam to nie byłam sama i wchodząc gdy już stałam na drabince to usłyszałam huki, coś porównywalnego do strzałów z pistoletu (ewentualnie mega mocne pukanie w szybę której tam nie ma) stałam tam z jeszcze jedną osobą i po powiedzeniu "ale stąd trudno będzie uciekać" usłyszałyśmy to, nagrywałam wszystko aby wstawić na insta bo zawsze tak robię mam nagrane te dźwięki i samo okno w którym ktoś stał (stał 2 piętra wyżej i miał na nas w takim razie idealny widok), było to okropne i przysięgam że nigdy tak szybko nie biegłam, wydaje mi się że alarm jest aktywny bo do budynku jest doprowadzany prąd, lampa przed drzwiami się paliła.Wszystkie okna (piwnica i parter) są zabite deskami oprócz tego jednego w powiedziałabym 3/4 budynku od strony bramy, chyba tyle dzięki, nie pozdrawiam typa z pistoletem
0
Wsrodku jest spoko, stan bardzo dobry. Da się wejść do środka przez odsłonięcie palety przy oknie od piwnicy. Prawdopodobnie wsrodku jest alarm bo niedługo potem przyjechała policja, i nie jestem pewna czy to random patrol czy coś uruchomiliśmy bo były czujki (nwm czy działające). Spotkaliśmy również ćpunów. Uwaga też na sąsiadów
0
Wejście przez piwnicę. Ochrony, kamer, czy działających czujek aktualnie BRAK; wyposażenia z resztą też brak, ale mimo to budynek ma swój urok i warto go odwiedzić. Im wyżej, tym czyściej i lepszy stan, choć podłoga na ostatniej kondygnacji niepokojąco ugina się pod stopami. Aha, i ponoć to nie tyle szpital, co jedno z multum sanatoriów niegdyś w Otwocku działających.
0
Dziś tam byłem około południa , drzwi wejściowe były zamknięte i zabezpieczone nową kłódką . To prawda że przez jakiś czas można było wejść do środka , w frontowych drzwiach była wyrwana płyta zabezpieczająca ów drzwi . Na chwilę obecną wszystkie możliwe wejścia zabite deskami oraz trzy kamery skierowane na wrażliwe miejsca budynku .Prawdopodobnie te kamery to atrapy bo jedna z nich skierowana na drzwi jest , a mimo to drzwi w pewnym momencie były uszkodzone że można było wejść .Aktualnie budynek jest "pilnowany" co jakiś czas przyjeżdża na zwiad konserwator zabytków i patrzy czy ktoś nie próbował sobie zrobić wejścia .
0
Wejść się nie da, ale przynamniej fota zrobiona, ludzie a wy powariowaliście?! robić sobie wejście łomem? to co robicie jest skrajnie nieodpowiedzialne i mam nadzieję że odpowiednie jednostki się tym zajmą bo to jest czysty wandalizm! + brak szacunku! ja po prostu odjechałem jak zobaczyłem że nie ma wejścia i powiedziałem trudno!
0
Miejsce dość trudno dostępne - wszystkie wejścia pozamykane, nam się udało przez jedno z okien do piwnicy, które również są często i szczelnie zamykane przed niechcianymi gośćmi, co widać po ich naprawach, także mieliśmy farta. W środku na piętrze są 2 czujki ruchu, ale nieaktywne. Obiekt zwiedzony na spokojnie, robi ogromne wrażenie, bo przez trudną dostępność jest całkiem nieźle zachowany. Należy uważać jeszcze na mieszkańców, którzy chodzą i mieszkają obok
0