Wejście do drugiej części jest już naprawione. Drzwi przy połączeniu hali z biurowcem mają świeże śruby, jeszcze nie zardzewiałe.
W części biurowej jest materac, ale po bezdomnych ani śladu.
Mnóstwo graficiarzy i okolicznej młodzieży.
Piwnice i tunele techniczne mają fajny klimat.
Bardzo fajne miejsce polecam 1-2 miesiące temu ktoś wyważył drzwi do drugiego budynku więc teraz można tam spokojnie wejść. W drugim budynku też jest bardzo fajnie jeszcze jest tam piwnica ale do niej nie wchodziłem:(
da się wejść do podziemi, wejście na końcu budynku, schodzimy na beczke i na dół, potem korytarzami idąc w prawo dojdziemy do dużego pomieszczenia. długie korytarze na dole, i oprócz tego nic wielkiego. gdzieś jest tam pomieszczenie które było użyte do fotografii, na ścianach sztuczna krew, taśma policyjna
Bardzo klimatyczna hala. W piwnicach ciężki, mroczny klimat dla odważnych. Ładne graffiti.
UWAGA! W części biurowej na piętrze mieszkają bezdomni - podczas zwiedzania nie zastałem nikogo na szczęście.
16.08.2024 Polecam wejście łatwe przez dziury w płocie jest ich pare tak samo jezeli chodzi o wejscie do samego budynku jest duzo wybitych okien przez ktore bez problemowo można się dostać do środka.W środku jest dużo pomieszczeń hala główna 2 piętra na samej górze na końcu korytarza mieszka bądź mieszkają bezdomni uznalismy ze nie bedziemy tam wchodzic bo nie wiadomo jak by byli nastawieni do nas.Piwnica jest również duża idzie pod prawie całym budynkiem.Na dach niestety nie udało nam się wejść ponieważ nie wiedzieliśmy gdzie jest wejście lub któredy mozna sie tam dostać.Ogólnie miejsce bardzo fajne polecam odwiedzić oprócz nas było 5 dziewczyn które również zwiedzały obiekt,miejsce nie jest pilnowane przez ochrone więc mozna sobie bezpiecznie pozwiedzać.
Polecam wejście bardzo łatwe albo przez furtke albo przez dziurę w płocie miejsce ma duży klimat jeśli jesteś na terenie fabryki wejście jest jedynie oknami. W samej fabryce jest ogromna hala dużo osobnych pokoi oraz piwnicę jest jedno wejście do piwnicy niepolecam wchodzić bo są tam żule również na 1 piętrze mieszka zul więc lepiej uważać brak ochrony miejsce łatwo dostępne
Wejście przez diure w płocie i okno z boku budynku, w środku widać że sypiają bezdomni, jedyne co warte odwiedzenia to podziemia chociaż wiele ciekawego tam nie ma, jedynie klimat
Wejście od strony ulicy Generała Stanisława Maczka, trzeba iść cały czas wzdłuż okien, aż znajdzie się jedno, które nie jest zabetonowane, jest podest na wejście i zejście, dużo graffiti, miejsce w porządku.
Polecam. Wejścia przez okna zamurowane jak dzisiaj byłem (29 stycznia 2024) Wejście na lewej stronie budynku (gdy patrzymy od rzeki). Fajna miejscówka dla tych co zaczynają przygodę z urbex’em.
Zapomniałem dodać komentarza dlatego dodaję go teraz xd. Ale tak, wejście na teren proste, dużo dziur w płocie i braki furtek, do budynku wejście trochę bardziej wymagające ale się da. Wystarczy wspiąć się po obramowkach okien a potem po palecie na dół, różne wejście ale to sprawdzone i to polecamy. Hala wygląda przepięknie a pomieszczenia w większości puste, co prawda znaleźliśmy pomieszczenie z włóknem i karteczkami z kalendarza ale to wsumie tyle. Zacznijmy od piwnic. Piwnice dzielą się na dwie części. Mniejsza i większą. Mniejsza to kilka pomieszczeń i pozostałości takich jak baniaki czy beczki a większą to obszerne tunele techniczne składające się z kilku podziemnych hal i tuneli prawdopodobnie pod całym budynkiem. Wejść można po prowizorycznej drabinie w jednym z pomieszczeń lub przez dziury w podłodze na wielkiej hali. W halach guziki i włókna a w tunelach gnijące włóczki i wory. Parter ma kilka pomieszczeń w większości pustych ale są wyjątki. Na pierwszym piętrze toalety i większe pomieszczenia. Uwaga! Na samym końcu korytarza na piętrze mieszkają bezdomni co widać i niestety czuć. Radzę uważać ponieważ nie wiem jak są nastawieni do zwiedzających. Miejsce do zobaczenia wraz ze stalownikiem i innymi miejscami w Bielsku
Coś ostatnio zaczęło się tutaj dziać większość okien jest zamurowanych zostały 2 wejścia od strony urzędu skarbowego dziura w siatce i od strony wielkich okien trzeba przecisnąć się przez jedno
Łatwy dostęp przez płot od strony drogi potem wystarczy otworzyć drzwi wejściowe i jest się w środku.
Niestety nic nie zostało z wyposażenia oprócz jednego stolika z krzesłem paprotka i paroma szpulami jest jeszcze kilka beczek , a na schodach są porzucane i potuczokne kawałki zlewi i toalet.
Łatwe wejście przez okno od boku patrząc na urząd skarbowy. Ja oceniam to na 7/10 bo jak patrząc na wielkość obiektu to jest zachowany w nie najgorszym stanie. Jest kilka miejsc gdzie śpią bezdomni ale żadnego nie spotkałem.
Łatwe wejście przez okno od strony urzędu skarbowego po palecie.
W środku dużo otworów w podłodze + podziemne korytarze w których łatwo się zgubić 5/10