Byłem kilka dni temu. Wejście przez płot od ul. Kilinskiego, na terenie same ruiny, trzeba w niektórych miejscach uważać na pozarywaną podłogę. Ochrony brak, po drugiej stronie twa budowa. Jest kilka fajnych miejsc na fotki, poza tym jak pisałem wyżej same ruiny, nie ma mowy o jakimkolwiek wyposażeniu.
Udało mi się wejść... W środku nic wartego uwagi na terenie nie spotkałem ani psów ani ochrony ale budka i rower był, ogółem były podajże 3 budy dla psów troche mnie to wystraszyło ale mimo wszystko nie przerwałem działania :) Obiekt spory ale w wielu miejscach podłoga bądź sufit się sypie.. Nie polecam ze względu na ryzoko złapania
2019.06.23
Ochrona, monitoring i pies na terenie (cieć wołał na niego Sara).
Cieć od strony bramy głównej i ul. Milionowej.
Ciężkie wejście.
U Scheiblera koparki i wykopy pod fundamenty.
Uważajcie i spieszcie się.