Zdjęcie dodane przez Anfoot02 · 11 dni temu
Opis
Stara Przędzalnia Cienkoprzędna H.Grohmana w Łodzi. Wejscie na teren banalne, od ul. Magazynowej. Wejście do środka też łatwe, wystarczy wejść przez wybite okno. Stan drabinki prowadzącej na wierzę jest słaby, a dach na wierzy jest w stanie krytycznym.
Trochę Historii:
Powstanie: Zbudowana w latach 1889–1892
Czas PRL: Po wojnie znacjonalizowana, działała pod szyldem Uniontex
Upadek: Transformacja lat 90. dobiła zakład. Ostateczny koniec produkcji nastąpił około 2001 roku.
Zagrożenia
4 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/10
1/15
1/15
1/15
1/15
- Brak ogrodzenia od ulicy Magazynowej, wejście przez wybite pustaki lub dziury w murze.
- Teren ma obecnie kilka wejść, w tym jedno przy windzie/wieży.
- W pewnym momencie postawiono nowe ogrodzenie, ale zostało zerwane i wejście znów jest łatwe.
- Ogólnie wejście oceniane jako banalne i proste.
- Ochrona jest sporna - wiele osób nigdy jej nie spotkało i uważa doniesienia za fake newsy lub pseudo-ochroniarzy.
- Inni relacjonują spotkania z osobami podającymi się za ochronę, czasem agresywnymi.
- Zdarzały się przyjazdy straży miejskiej lub policji wzywanej przez sąsiedni zakład bądź przechodniów.
- Sporadycznie na terenie spotykani są pijani lub agresywni ludzie, w tym rzucający kamieniami.
- Brak kamer i alarmu w budynku.
- Obiekt mocno zdewastowany, w środku praktycznie nic nie zostało z wyposażenia.
- Część hali częściowo się zawaliła, widać przekrój kondygnacji.
- Wieża i drabina na jej dach są niestabilne, dach w złym stanie - wielokrotnie odradzane wejście.
- Miejsce wciąż stoi i jest otwarte, mimo trwających wcześniej prac rozbiórkowych.
- Duże, wysokie hale produkcyjne o mocnym klimacie.
- Ciekawe graffiti w wielu miejscach obiektu.
- Widoki z dachu i z wieży, polecane zwłaszcza o zachodzie słońca.
- W wieży znajduje się stary zbiornik na wodę.
- Warto uważać pod nogi, zwłaszcza na gruzie i w ciemniejszych częściach niższych pięter.
- Polecane odwiedziny wieczorną porą dla ładniejszych widoków, ale wtedy częściej pojawiają się inni ludzie.
- Miejsce popularne wśród początkujących eksploratorów ze względu na łatwość dostępu.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 83 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
1. Fakt, trzeba uważać pod nogi, ale to jak wszędzie.
2. Nigdy nie spotkałem się z ochroną (według mnie nie istnieje), raz zdarzył się przyjazd straży miejskiej, ale to z winy dzieciaków.
3. Jestem na 99% pewny, że nie ma ani kamer ani alarmu (chyba, że coś się zmieniło..), budynek jest w złym stanie i ciągnięcie tam prądu w tym momencie byłoby bez sensu. No chyba, że od strony wjazdu do działającej fabryki, ale nikt się tamtędy nie wbija.
4. Nigdy nie spotkałem narkomanów, ani alkoholików. Nawet bezdomnych się nie zdarzyło spotkać. A bywałem w różne pory dnia, w południe, po południu, wieczorem, a nawet w nocy.
Tytuł nie jest tanim clickbaitem, po prostu byłem na tym obiekcie kilka razy, ale nie zaglądałem tam od co najmniej parunastu miesięcy, więc uznałem, że jak już zrobiło się cieplej to można się przejść tam po raz ostatni na wspominki. Na dach nie wchodziłem, widziałem go ze trzy razy i starczy, próbowałem wejść na wyższe piętra wieży ale plan spalił na panewce, można co najwyżej podciągnąć się po ścianie kawałek wyżej i to tyle, nic tam nie ma. Do podziemi nawet nie zaglądałem, mnóstwo syfu. Miejsce dalej otwarte na oścież, dalej pełne zwiedzających ludzi (ale chyba nie aż tak jak Osser), dalej z niezłymi widoczkami. Dla każdego początkującego polecam serdecznie. Miło było się pożegnać.
Podobnie jak z osserem. Duzy obiekt. W srodku tak naprawde nic nie ma. Jest natomiast sporo miejsca na zwiedzanie, spacerowanie, chillowanie i podziwianie widokow oraz sporo fajnego i mega fajnego graffiti. Jak najbardziej polecam bo chodzenia jest duzo i mega fajny klimat.
@ Szwendacz/ dzieki ogolne za mega pomocne komentarze/
@ludzie, ktorzy zbudowali schodki. Dzieki za mega robote. Trzymaja sie do dzis i bardzo solidne.