Wszystko jest zabite deskami które po prostu można wyrwać. Jeśli nie zostały przytwierdzone z powrotem to pewnie nadal są wyrwane. Miejsce ciekawe chociaż już zdecydowanie nie w takim stanie co na zdjęciach ale mimo wszystko warto.
Miejsce otwarte! Trzeba wejść od tyłu przez rozwalone drzwi i (daje zdjęcie) w środku naprawdę bardzo fajnie . Jest wejście na strych , ale trzeba wchodzić po deskach co są przybite do drzwi .
Można tam napotkać różnych ludzi , typu wandale itp ,ale bezdomnych brak.
Swoją drogą pozdrawiam dwie dziewczyny co mi pokazały wejście na strych i się na mój widok tak wystraszyły że zastygły w miejscu że strachu :,-) , (może jakimś cudem to czytają :-))
Budynki całkiem ok ale jak byłem wszystkie wejścia zabite dechami ... na siłę nie próbowałem wejść bo obok ulice i szkoła no i parking na terenie za pewne aut nauczycieli jak by ktoś tam się wybierał i zna wejście że da się wejść na 100% to proszę o kontakt ( mój email w profilu )