Zdjęcie dodane przez wiktorrr_explore · 9 dni temu
To miejsce było zmieniane 1 razy. Zobacz historię zmian.
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/5
1/15
1/10
1/7
1/8
Galerie użytkowników
Galerie, w których autorzy oznaczyli to miejsce. Zdjęcia mogą pokazywać je z innej strony niż te dodane bezpośrednio tutaj.
- Wejście przez liczne dziury w płocie, najczęściej obok głównej bramy.
- Teren obecnie niechroniony, mimo że w pewnym momencie zgłaszano zaspawane dziury i czujki ruchu z interwencją ochrony.
- Możliwe parkowanie samochodem czy motocyklem tuż przy bramie.
- Brak ochrony według większości relacji, choć jeden komentarz mówił o interwencji ochrony 15 minut po wejściu.
- Brak kamer i czujek ruchu według nowszych wpisów.
- Miejsce jest bardzo popularne, często spotyka się inne grupy zwiedzających, w tym rodziny z dziećmi.
- Obiekt z czasem coraz bardziej zdewastowany i rozkradziony, meble pozostały tylko w pojedynczych pokojach.
- Wszędzie dużo gruzu, potłuczonego szkła i graffiti.
- Jedna z rotund w bardzo złym stanie, wilgoć i osłabione ściany, dach przecieka.
- Brak barierek na wielu schodach w rotundach.
- W środku wciąż można znaleźć resztki jak stara tapeta, łóżko czy sprzęt kuchenny.
- Ciekawa, unikalna architektura okrągłych budynków (rotund/okrąglaków).
- Ładne widoki z dachów, w tym na pozostałe budynki i zachód słońca.
- Malownicza okolica - las i jezioro w pobliżu.
- Klimat postapokaliptyczny, chętnie fotografowany.
- Zalecane solidne obuwie i rękawice ze względu na wszechobecne szkło i gruz.
- Na dachy prowadzą drabiny, momentami pionowe, wymagające ostrożności.
- Miejsce oblegane niemal cały rok, trudno liczyć na samotne zwiedzanie.
- W okolicy jezioro z plażą oraz zajazd z jedzeniem przy głównej drodze.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 43 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Miejsce oblegane również przez służby mundurowe (widać łuski po UTM, oraz pozostałości po stanowiskach do treningu linowego), oraz ASG.
Sam obiekt jest tragicznie zdewastowany... Po prostu gruz i szklo... Okolica natomiast jest super: las, woda + same budynki fajnie wygladaja. Sporo chodzenia, ale przyjemnosc prawie zerowa... W srodku co tylko sie dalo zostalo rozwalone. Fajnie przyjechac przejsc sie bo fajne miejsce, ale sam obiekt mocno zawodzi.
Dla lubiacych roofing jest opcja wejscia po drabinie na dachy takze to fajne. W okolicy bardzo duzo ludzi. Jak przyjechalem to juz jakas ekipa sie krecila. Wychodzilem to jakas para wlasnie zaczynala zwiedzanie.
Jak najbardziej polecam na spacer po fajnej okolicy w fajnym miejscu i zeby zobaczyc. Ale jezeli chodzi o budynki to tak naprawde szkielet architektury.
Wejscie bez brudzenia sie przy samej ulicy.
Dziekuje
Kordynaty: 52°29'36.5"N 19°26'50.2"E
52.493474, 19.447279