Da się wejść przez okno od strony głównej ulicy z tym że kamera od lewej strony przy głównym wejściu patrzy na to okno i całą prawą stronę. Z tyłu budynku wiele kamer oraz czujki.
Obiekt dostępny. Brak barierek na klatce schodowej i niezabezpieczone szyby windy. W budynku nadal są aktywne maszty telefonii komórkowej a co za tym idzie, jest też zasilanie - przynajmniej tam, gdzie jest centrala - zabezpieczona alarmem. Pozostała część budynku w zasadzie dostępna bez przeszkód.
Stan na: 10.07.2025.
po 1. nie ma jak wejść bo wejście do piwnic jest głęboko i nie wiem czy jest przejście i jak niby przez dach wejść a 2. tam są świeże rzeczy z budowy i nowe okna wstawione w tym roku więc jak gdy to jest używane przez kogoś
ktos lubi pozwiedzac to poldcam sie dostac do piwnic do ktorych latwo sie nie jest dostac a znajdziecie tam quada, i spooooro innych ciekawych rzeczy :)
Wszystkie drzwi sa zabudowane, na dole znajduje sie kamera, najprawdopodobniej jedyna mozliwa opcja wejscia to przez jedno z wybitych okien, lub z pywnicy. ( przy wejsciu do pywnicy znajdowala sie
kamera ostatnim razem a drzwi byly zamkniete)
Wejście przez otwarte drzwi frontowe. Brak kamer, ochrony, czujek, etc. Ogólnie dość pustawo, choć na wyższych piętrach zachowało się trochę papierów. Imponujący widok z dachu to główny powód dla którego warto tu przybyć
Obiekt ciekawy z dużą ilością dokumentów wszelakich. Mocno już zdewastowany. Ciekawy widok z dachu. Brak barierek, szyby windy niezabezpieczone. Z wejściem jest różnie. Regularnie ktoś obiekt zabezpiecza i regularnie ktoś inny robi wejście na nowo.
Ostatnio jak byłam to panowie na dachu zakładali jakieś anteny, my weszliśmy przez okno w piwnicy i na górze zauważaliśmy pełno sprzętu kabli więc domyśliliśmy się że ktoś jest na dachu, poszliśmy sprawdzić i faktycznie pracowali wyszliśmy przez nowo wstawione drzwi , i niestety złapała nas kamera natomiast przypału nie było, ale raczej czas ucieka jeżeli chcecie zwiedzać bo coraz więcej kręci się tam robotników ( jeżdżą czarnym busem.)
Stan na dzień 22 czerwca: pozamykane. Stan na dzień 23 czerwca: drzwi szeroko otwarte!? Nie bardzo wiedziałam, co się dzieje, drzwi otwarte, w środku żywego ducha. Na jednym z pięter doszłam do zamkniętych drzwi, za którymi widziałam skrzynkę od internetu i dalej już nie szłam. Niedługo po mnie przyszło czterech młodych typków i po ich pojawieniu się znowu drzwi zamknięte. Podejrzewam, że są one jedynie przymknięte, ale prosto na wejście wymierzona jest kamera, więc jeśli ktoś ma odwagę, może podejść i sprawdzić. W każdym razie byłam tam przez około 25 minut i żadna ochrona się nie pojawiła.