Zdjęcie dodane przez nvvikus · rok temu
Opis
Radzę się pospieszyć z eksploracją! Stan na 11.09.24: budynek jest w złym stanie przez rozpadający się drewniany dach, jednak da się coś pozwiedzać, nie ryzykując, że coś się zawali.
Ogólne informacje
- Obiekt niechroniony
- Brak kamer i czujek
Dom trzypiętrowy wraz z dość sporą piwnicą oraz garażem. Został opuszczony w 2008 roku, podlegając co jakiś czas atakom szabrowników. Raz po raz bywał/bywa też noclegiem dla meneli. Obecnie jego stan jest tak zły, że spędzanie w nim nocy jest dużym ryzykiem. W środku pozostało nieco rzeczy z dawnych lat, takie jak dokumenty, książki, akcesoria kuchenne, kilka narzędzi, a także trochę mebli.
Niestety od roku drewniany dach zaczął się sukcesywnie zawalać, więc do zobaczenia pozostały:
- parter (2-3 pomieszczenia),
- pierwsze piętro* (max 2 pomieszczenia) - na własne ryzyko!
- piwnice (w nienaruszonym stanie, jest kilka komórek)
- oraz garaż.
Drugie piętro wraz z pozostałymi pomieszczeniami jest zawalone lub jest zbyt duże ryzyko zawalenia (stan na 11.09.24).
Wejście
Jest tylko od strony ulicy, proste:
- A. Główna brama powinna być otwarta - 11.09.24 była otwarta,
- lub B. przeskoczenie przez płot przy furtce.
Uwagi
- Trzeba patrzeć pod nogi oraz na stan sufitu - jest w agonalnym stanie, jak i sam dom.
- Można natknąć się na bezdomnych - mi raz się przydarzyło, jednak byli w porządku. Zdarza się raz na ruski rok.
- 11.04.24 - na zdjęciu z garażem widać, że jest on nakryty kocem. Nie wiadomo, czy ktoś tam nie przesiaduje! Tak w razie W informuję.
Dodatkowe informacje
- W dalszej, zazielenionej części placu za budynkiem rzekomo znajdowała się studnia. Jednak jest to tak gęsto zarośnięty teren, że ciężko jest tam normalnie wejść. A tak to nic więcej tam nie ma.
- Gdy dach był w dobrym stanie (2-3 lata temu), dało się wejść na 2. piętro. Na górze było jedno długie pomieszczenie z jednym stalowym piecem, a obok pusty i przegnity drewniany strych.
- 2-3 lata temu wyposażenia było o wiele więcej, a nawet zachowała się kupka węgla.
Plotka
Usłyszałem historię, że właściciel, który mieszkał na ogół w Niemczech, popełnił samobójstwo na strychu. Podobno 10 lat temu jeden z okolicznych mieszkańców w czasie obchodu po domu zauważył ducha. Ale był to przypadek jednorazowy, nie straszy tam ani nie ma dziwnej atmosfery.
Zagrożenia
2 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/14
1/6
1/3
1/15
1/15
1/2
Komentarze
Polecam na szybką eksploracje, gdyż za dużo nie ma.