Zdjęcie dodane przez Kaktusek2020 · 4 dni temu
Opis
Opuszczone zakłądy na czerniakowskiej, wejście utrudnione bo na obiekt jest powoli wyburzany więc jest i ochrona i robotnicy, co jakiś czas w dzień roboczy jest brama główna otwarta więc można się wślizgnąć bądź przekonać ochronę, ogółem jak ja gadałem z ochroną, gość był miły ale niemógł wpuścić ze względu na to że teren jest oszpikowany kamerami... Dostęp trudny, ochroniarz dodał że ostatnio dzieciaki wbiły tutaj to jak ich złapał to rodzice ich z izby odbierali dodaje to miejsce bo opuszczone jest :) ale radze się spieszyć
PS: bardzo mega klimat w nocy tam jest :)
Znalazłem te zakłady jadąc na Sobieskiego 100 :) Polecam
Ochrony już od dawna nie ma.
Zagrożenia
5 zgłoszeńMiejsca w okolicy do 20 km
1/3
1/5
1/2
1/10
1/5
1/5
- Najnowsze relacje mówią, że dziury w płocie załatano, a płot jest wysoki, więc niskim osobom będzie trudno wejść.
- Według jednej z nowszych relacji najłatwiej przeskoczyć płot od strony ulicy Kaszubskiej.
- Starsze relacje opisują furtkę i otwarte drzwi od strony Lidla przy paczkomacie, ale część zgłoszeń mówi, że drzwi są już zamknięte na kłódkę.
- Do budynku wchodzi się przez otwarte lub wybite okna, część z nich jest wysoko; relacje o dziurze w ścianie lub w płocie są sprzeczne.
- Na dach prowadzą schody na najwyższą kondygnację, a jeden komentujący pisze, że wejście na dach jest łatwe.
- Kamery są przy bramie, na maszcie antenowym na dachu i na rogu budynku od strony ulicy, ale komentarze się różnią co do tego, czy działają.
- Ochrona nie stoi na miejscu, lecz kilka osób widziało patrol samochodowy wjeżdżający na teren mniej więcej co godzinę na 5-10 minut.
- Część odwiedzających spędziła wewnątrz po kilka godzin bez żadnej reakcji, inni zostali zauważeni przez ochronę po 50 minutach lub przy wyjściu.
- Reakcje sąsiadów są różne: jedni mieszkańcy ignorują wchodzących, inni wzywali policję lub grozili wezwaniem, a raz przyjechała straż miejska.
- Przy próbie wejścia od strony przeciwnej do Kaszubskiej dwóch mężczyzn kazało opuścić teren, a dzieci ze szkoły obok potrafią krzyczeć na widok ludzi.
- Wnętrze jest w większości puste, ale miejscami zostały fragmenty maszyn.
- Budynek jest dobrze zachowany, ma mało graffiti i śmieci.
- Obiekt nie został rozebrany, według jednego komentarza deweloper ma przerobić go na mieszkania.
- Na terenie kilkakrotnie kręcono filmy, a w tym czasie drzwi bywały pozamykane.
- Budynek jest bardzo duży i robi wrażenie, jest dużo do zwiedzania.
- Z dachu jest dobry widok na Warszawę.
- Bunkier przy wejściu od strony Lidla według komentarza nie jest ciekawy.
- Opinie są podzielone: jedni oceniają miejsce wysoko i polecają początkującym, inni uważają je za słabe.
- Warto zarezerwować dużo czasu, bo obiekt jest rozległy.
- Dach jest blisko bloków mieszkalnych, więc jest tam widoczność z okien.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 59 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Siedziałem z 20 minut na dachu, w budynki chyba z 2 godziny i nic, nikt nie przyjechał a spotkaliśmy jeszcze 5 innych osób. Kamera jest jedna dosłownie ale chyba nawet nie działa. Wejście jest łatwo widoczne i z boku od głównej ulicy.
Dosłownie nikogo nawet nie obchodzi jak tu jesteś, ludzie z bloku obok się patrzyli na nas na dachu i nic nie zrobili.
Jedynym problemem są dzieciaki z szkoły graniczącej z fabryką( żólty budynek) które wrzeszczą gdy kogoś zobaczą.
Zajebistr miejsce i za dnia i nocą
Bardzo polecam to miejsce mocne 4/5