Opuszczone zakłądy na czerniakowskiej, wejście utrudnione bo na obiekt jest powoli wyburzany więc jest i ochrona i robotnicy, co jakiś czas w dzień roboczy jest brama główna otwarta więc można się wślizgnąć bądź przekonać ochronę, ogółem jak ja gadałem z ochroną, gość był miły ale niemógł wpuścić ze względu na to że teren jest oszpikowany kamerami... Dostęp trudny, ochroniarz dodał że ostatnio dzieciaki wbiły tutaj to jak ich złapał to rodzice ich z izby odbierali dodaje to miejsce bo opuszczone jest :) ale radze się spieszyć
PS: bardzo mega klimat w nocy tam jest :)
Znalazłem te zakłady jadąc na Sobieskiego 100 :) Polecam
Ochrony już od dawna nie ma.
To miejsce było zmieniane 2 razy. Zobacz historię zmian.