Zdjęcie dodane przez Wojtexx · 3 dni temu
Opis
Dom gdzie nagrywana była nowa edycja wielkiego brata.
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/6
1/15
1/3
1/2
1/14
1/10
- Główna brama bywa zamknięta na kłódkę, ale najczęściej używane wejście to dziura w murze/płocie z tyłu, od strony pola i jeziorka
- Trzeba uważać na drut kolczasty przy wchodzeniu przez dziurę w ogrodzeniu
- Część relacji mówi też o wejściu wprost przez otwartą główną bramę
- Nie ma stałej ochrony, ale czasem pojawia się osoba pilnująca terenu lub patrol policji/straży miejskiej
- Sąsiedzi bywają przewrażliwieni i wzywają policję, gdy zobaczą kogoś na posesji
- Kamer ani czujników ruchu nie stwierdzono
- Budynek jest mocno zdewastowany, z czasem coraz bardziej, dużo powybijanych szyb i graffiti
- Po pożarze zostało niewiele - szkło na podłodze i zapach spalenizny, budynek sprawia wrażenie, że może się zawalić
- W ostatnich relacjach wnętrze to głównie pusty stelaż pomieszczeń i śmieci
- Dach porośnięty trawą, z którego można podziwiać widoki na okolicę
- Jeziorko/staw na terenie posesji, popularne wśród lokalnych wędkarzy
- Drzewo rosnące w środku budynku jako ciekawy element do zdjęcia (w starszych relacjach)
- Miejsce jest bardzo popularne, bywa tłoczno od zwiedzających i miejscowej młodzieży, co psuje klimat
- Zdarzają się głośne grupy nastolatków na terenie, czasem pod wpływem alkoholu
- Nowsze relacje odradzają jazdę z daleka specjalnie dla tego miejsca
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 43 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Miejsce jak najbardziej aktywne i dostęp do niego jest bardzo łatwy przez główną bramę która jest ciągle otwarta. Tak naprawdę budynek to jeden wielki smietnik i miejsce dla grafficiarzy. Jedyne co ma do zaoferowania to ciekawą budowę oraz możliwość wejścia na dach praktycznie ze srodka domu przez jego budowę. Na działce znajduje sie jezioro przy którym widac ze lokalni wędkarze często łowią przez wydeptane i zrobione scieżki na stanowiska przy wodzie. Warto zachaczyć po drodze na inne obiekty ale głownie na ten obiekt nie warto jechać.
Byliśmy tam dnia 15.06.24, bardzo spokojne miejsce, ludzie z dziecmi przychodza tam łowić ryby w stawie na posesji. Budynek pusty, brak bezdomnych i innych squattersów, troche pusty ale i tak warty obejrzenia.
Polecam dla początkujących.
Od razu napiszę jeśli ktoś jedzie z drugiego końca Polski nie warto.Poza tym jedynym walorem tego miejsca jest jezioro obecne na posesji przed domem ,można przysiąść na drewnianym pomostku i umilić sobie chwilę.Stan opustoszały praktycznie większość szyb wybitych ,wszystko w grafitii reszta to ściany nic Ciekawego. Kolejnym fajnym aspektem miejsca jest drzewko , które rośnie po środku domu można cyknąć fajną fote . Byłem tam o późnej porze żeby zobaczyć czy na posesji znajdują się kamery bądź czujki ruchu nic takiego nie znalazłem ,ani nie napatoczylem się na ochronę ,aczkolwiek ponoć jeżdżą i kontrolują czasami teren. Główną bramą nie radzę wchodzić ani boczną również ,ponieważ okolica przy głównej drodze i bardzo ruchliwa.Jesli ktoś chce wejść to kieruj się na tył posesji gdzie jest pole zasiane zbożem idź prosto przy płocie , aż dojdziesz do pewnego momentu gdzie jest wyjęta jedna połówka betonowego ogrodzenia.Rade również uważać na tutejsze dzieci ,ponieważ są bardzo nachalne i za wejście na posesję żądają papierosa. Jeśli chce zwiedzić coś ciekawszego w okolicy zapraszam i polecam starą cegielnie dosłownie nieopodal.