Opuszczony biurowiec w Koszalinie, nawet zaczęli rozbiórkę ale nie widać postępów, najlepsze wejście od osiedli od wschodniej strony, pod ogrodzeniem, w zasadzie zostały gołe ściany, miejsce co najwyżej dobre żeby pooglądać miasto z góry ale na dach nie da się wejść, nie ma klatki schodowej na 3ch najwyższych piętrach (zawaliła się).