Witam,jak aktualnie wygląda sytuacja? Można wejść do budynku? Byłam tam z miesiąc temu i jest wielka dziura w płocie,ale na teren nie wchodziłam. Nie ma tam ochrony ?
Odwiedzone właśnie, brama zamknięta na kłódkę ale parę metrów dalej jest zarwany płot na przeciwko pawilonu kultury. Wejścia do środka brak,wszystko zabite deskami albo kratami
Poza tym bardzo ładny
spotkałem 2 gości przy tym pałacu i powiedzieli że teren prywatny ale problemów nie robili ja zresztą też nie.
Jak będziecie tam jechać to weźcie pod uwage że mogą tam sie kręcić osoby którym średnio sie będzie podobać że tam się kręcicie po posesji
Nie sugerujcie się zdjęciami, obecnie środek pusty. Zostały tylko meble jakieś resztki i dużo rzeczy do remontu. Mimo to i tak mało graffiti, a sam budynek piękny z zewnątrz
Wejście na teren parku przez jedną z paru dziur w płocie, a do samego pałacyku przez otwarte drzwi frontowe albo przez okienko do piwnicy, jeśli lubisz się poczołgać. Ogólnie stan zachowania całkiem przyzwoity, niestety siły natury i czasu przyśpieszają postępującą destrukcję tego miejsca - w paru miejscach zarwały się sufity, a podłoga na wyższych piętrach ugina się niepokojąco. Przepiękne drewniane schody w głównym hallu jednak wciąż robią imponujące wrażenie. Widać, że ktoś planował remont tego miejsca ale najwyraźniej nigdy się on nawet nie rozpoczął
Wejść można od strony kliniki przez otwarte okno albo od tyłu przez okno do piwnicy. Alarmu ani kamer nie ma, trzeba uważać bo przy klininice kręcą się ludzie a na wyższych piętrach nie warto wchodzić do zablokowanych pomieszczeń bo podłoga się wali. W środku zagracone, jest też troche nowych szafek i lodówek więc wygląda to jakby ktoś przerwał remont. Ogólnie polecam
Obiekt calkiem okay, ale pusty i mocno juz hmmm niekoniecznie zdewastyowany, ale uprzatniety. Wszystko prawie na kupe zrzucone i poniszczone. Makiety rozwalone i jakies resztki. Nie ma co ogladac tak naprawde. Fajny klimat sie przejsc i pozwiedzac, ale to tylko tyle. Ogrodzenie jest, ale "zdeptane", front, przynajmniej jeszcze takie bylo wczoraj. Drzwi front byly uchylone. Z daleko nie warto jechac totalnie moim zdaniem. Chyba, ze jako jeden z punktow po drodze/
Miejsce git, wejście na teren poprzez wygiętą siatkę, dostęp do środka przez główne drzwi, w środku bardzo dużo rzeczy jak np. pisuary, umywalki, lustra... Jest tam po prostu genialnie, osoby pilnującej nie spotkałem :)
Bardzo urokliwe jak i ciekawe od środka miejsce. Wewnątrz pałacu dużo interesujących historycznie rzeczy.
https://www.youtube.com/watch?v=tLpMAA2zkLk&t
Miejsce świetne ! W środku dużo fantów ( kompletnie bez wartości ) tylko do foto . Piękne drewniane schody solidne duże dobre. Duże pokoje wręcz salony ,oczywiście puste ściany z których schodzi farba a na podłogach zdjęta klepka czy co tam było ale mimo to podłogi poza jednym pomieszczeniem całe . We
prawie wszystkich pomieszczeniach są makiety budynków i inne rzeczy mniej bądź bardziej potrzebne które zdecydowanie utrudniają zwiedzenie obiektu . na balkonie i ścianach z zewnątrz widać uszkodzenia budynku ,pobite szczątki szyb itd .Wejście na strych schodami betonowymi prowadzi od samego dołu lub piętra .Część okien zabita deskami lub płytami a wejścia bardzo utrudnione poprzez łańcuchy na kratach z kłódkami .Co jakiś czas pałac odwiedza osoba pilnująca go ,chodzi na około patrząc czy ktoś nie zrobił wejścia . Gdy wejścia nie ma odchodzi ów osoba .Więc trzeba uważać .Dodałem kilka fotek dla osób które tam nie dotrą . Polecam ale uwaga obiekt pilnowany ale kamer czujek ruchu i innych zabezpieczeń elektrycznych nie ma .
Obiekt jest co jakiś czas sprawdzany (pilnowany ) pod kątem czy ktoś nie wchodzi i zabezpieczane ewentualne dziury w umocnieniach z desek i kłódek i łańcuchów ...