Zdjęcie dodane przez Grzegorz_Dąbrowski · 28 dni temu
Opis
Zagrożenia
4 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/14
1/15
1/7
1/15
1/8
1/3
- Do schronu wchodzi się szybami wentylacyjno-ewakuacyjnymi z drabinkami, są wąskie i trzeba się czołgać.
- Główne wejście do schronu jest zamknięte, a szyby wentylacyjne pozostają otwarte.
- W ogrodzeniu jest wiele dziur, a od strony rzeki jest prawdopodobnie najłatwiejsze wejście na teren.
- Wejście do głównego budynku naziemnego jest zabezpieczone, a komentarze różnią się co do tego, czy okna są zapłytowane.
- Czujki w schronie są zneutralizowane, centrala alarmowa rozmontowana, a prąd odcięty.
- W budynku naziemnym kamery są strącone i wiszą na kablach, ale czujki w środku podobno działają.
- Po wejściu do budynku naziemnego odpala się alarm, a ochrona przyjeżdża po około 15 minutach.
- Obok jest teren ABW z nowym ogrodzeniem, którego radzono nie zbliżać się.
- Wygląda na to, że obiektem wciąż opiekuje się prawdopodobnie wojsko.
- Schron jest pusty, nie zostało w nim żadne wyposażenie, a urządzenia wodociągowe są nieczynne.
- Na najniższym poziomie ktoś palił ognisko, wszystko jest pokryte sadzą, a w powietrzu czuć dym.
- Część szybów jest zamurowana lub zasypana gruzem, a pozostałe budynki na terenie są w większości dostępne i zniszczone przez czas oraz ludzi.
- Schron ma mroczny, klimatyczny charakter, który wynagradza brak wyposażenia.
- Obiekt jest niewielki, ale łatwo się w nim pogubić.
- Bez latarek się nie obejdzie, bo w środku jest zupełnie ciemno.
- Warto mieć maskę, bo powietrze jest złe, oraz ubranie, którego nie szkoda, bo przesiąka dymem.
- Dobrze oznaczyć drogę wejścia, na przykład butelką zabraną przy wyjściu.
- Miejsce nie jest dla osób z klaustrofobią.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 57 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Można wbijać na luzie (aczkolwiek odradzam to miejsce klaustrofobikom), czujki zneutralizowane a wodociągowe ustrojstwo nieczynne. Z wyposażenia nic nie zostało, ale klimat fajny.
Budynek naziemny w pobliżu ma postrącane wszystkie kamery i wybite dwa okna. wewnątrz czujki są sprawne i załączają alarm
Na teren obiektu jedno z kilku wejść znajduje się od strony spływu kajakowego na tyłach całego obiektu przez liczne dziury w płocie. Trzeba przebić się przez las albo szczęśliwie trafić na jedna z kilku dawnych dróg na terenie obiektu. W pewnym momencie po kilkunasto minutowej wędrówce napotkamy pierwsze zabudowania. Większość budynków z dostępem do środka lecz widać działanie czasu oraz ludzi. Główny budynek zabezpieczony płytami i kamerami lecz zostały strącone(wiszą na kablach) i nie wiadomo czy dalej nagrywają. Na terenie obiektu liczne pomniejsze zabudowania w tym wejście do schronu zamknięte oraz mniejsze szyby. Jeden z szybów prowadzący do schronu prawdopodobnie możliwy przejścia reszta zamurowana bądź zasypana. Widać że obiektem ciągle opiekuje się najprawdopodobniej wojsko.
Budynek naziemny widoczny na pierwszym zdjęciu który o ile dobrze kojarzę ówcześnie dla ściemy miał być budynkiem pocztowym był obsadzony kamerami dookoła i nie miał żadnego widocznego wejścia. ABW jest obok ale nie należy się nimi przejmować, to nie ich teren.