Opuszczona restauracja Baszta (willa z XIX wieku)


Zdjęcie dodane przez LFLM07 rok temu Zobacz więcej zdjęć w galerii

Opis

Żeby wejść trzeba mur przeskoczyć , dość niski. A potem można sobie wchodzić gdzie się chce .

Na głównym budynku jest alarm , ale wydaje mi się że nie działa . Kamer i ochrony brak , bezdomnych również. W środku jeszcze nie miałem okazji być , ale obiekt wydaje się być bardzo obiecujący i na pewno wejdę tam prędzej czy później. Nie jestem pewien, ale chyba jedna z działek na , której jest dom w którym ktoś mieszka  jest połączona z obiektem , ale wydaje mi się że nie ma się co obawiać właściciela.

Zagrożenia

security icon
Miejsce chronione
Po terenie często kręcą się ludzie, ostatnio widziałem sesje ślubną a innym razem osoby w roboczych ubraniach, trzeba uważać
Dodał BarteQ 10 miesięcy temu

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
KrystianTZ
KrystianTZ
Super miejsce, zachęcam do odwiedziń.
FILM: https://youtu.be/MOGx0wW8nfM?si=o6b__sYIOBUrueLo
Michu Ziomek
Michu Ziomek
Łatwe wejście przez płot, da się jeszcze wejść do jednej z wierzyczek (tej bliżej domu) przez drzwi.
Maks Borowski
Maks Borowski
radzę uważać jak ostatnio wchodziłem tam był chłop z maczeta który się czaił za kontem na szczęście uciekłem uważajcie na siebie tam
jan wesołowski
jan wesołowski
byłem wsm dawno temu nie wiem jak to wygląda w chwili obecnej, napewno stała tam opuszczona toyota corolla
ninuss
ninuss
ogólnie wejście spoko trzeba przeskoczyć przez płot. weszliśmy do piwnicy od tyłu budynku gdzie było dużo wyposażenia np stara lodówka naczynia itd wszystko było spoko ale jak schodziliśmy niżej były zamkniete drzwi,było słychać kobiecy głos to się trochę zesralismy plus dużo osób chodzi przy ulicy na widoku
LFLM07
LFLM07
Byłem tam wczoraj. Miejsce lekko zniszczone, ale fajny klimacik. Dużo tam można zobaczyć, m.in wejść na szczyt baszty. Wejście i wyjście bardzo proste - przeskakiwanie przez płot, który nie jest wysoki. Do samego budynku wejście jest otwarte
anomalocaris
Mimo ogólnego zniszczenia i częściowego spalenia wnętrza miejsce nadal ma urok. Wciąż znaleźć można tam wiele artefaktów, mniej lub bardziej ciekawych; na piętrze też sporo starej dokumentacji z restauracji. Wchodzi się przeskakując przez niewysoki płot.
Jędrzej Kulisiewcz
mocno zniszczone ale ma swój klimat i bardzo ładną architekture
L3on320
L3on320
wystarczy przejść przez płot spoko miejsce,trochę do zwiedzenia jest nie jest to miejsce w najlepszym stanie ale warto
bombastyczny_owsik
Spoko miejsc. dosyć łatwe wejście miła atmosfera byłem tam jakoś tydzień temu i wsm dużo rzeczy nienaruszonych. ja przeskoczyłem płot to jakieś dzieci w wieku 7-13 lat były na terenie z małym pieskie, zaczęli się na mnie drzeć i rzucać kamieniami, z kolegami pogadaliśmy z nimi dałem im bucha i odpuścili wiec używajcie bo nie wiadomo czy tam będą i czy wam nie zrobią krzywdy. moim zdaniem 6/10 jeśli by nie te kidosy było by lepiej. tez w piwnicy dużo pająków, nietoperzy, porozwalanyxh mebli i strzykawki, uważajcie na siebie nie ważne czy jestescie na ruinach czy w bardziej zachowanych urbexie.
(Banned) Pizzeria u Artura zaprasza
Baszta niestety spalona, wejście przez płot do środka którędy się chce, bo wszystko pootwierane :) Po terenie biega sobie czasem niewielki piesek ale raczej nie zagryzie hehe, miejsce jeszcze ma swój urok.
Sklep z oscypkami Fujarskiego OFFICIAL
Dopiero teraz to miejsce zobaczyłem :)
Byłem tam dwukrotnie. Wejście przez płot od strony budki z kwiatami i dalej już normalnie po podwórku.

Fortepian zniszczony, kareta jest, ludzie na policje dzwonią z domu obok.
ziutol94
ziutol94
Nie udało się wejść, od razu po przeskoczeniu ogrodzenia przybiegł pies i zaczął szczekać, więc zawróciłem widząc w komentarzach że ludzie dzwonią na policję
Krecik
Krecik
Miejscowi odrazu dzwonią na policje jak kogoś zobaczą
Uważać na Panią w fioletowych włosach
cieciex
cieciex
Całkiem ciekawy obiekt, wejście do środka możliwe - stan na marzec 2023, wnętrza już mocno zdemolowane, ale wciąż sporo artefaktów pozostało, wpaść na pewno warto.
Maciek
Maciek
Słyszałem że okoliczni wzywają policję gdy ktoś tam wejdzie... Nie miałeś żadnego problemu?
cieciex
cieciex
Nie, a nie kryliśmy się jakoś mocno z wejściem, pani z psem nawet nam machała.
WiktorUrbexowy2007
Wejście przez murek od strony nieruchliwej uliczki, do środka przez drzwi... Ogółem w środku już nie tak ciekawie jak kiedyś bo bardzo dużo wyposażenia ubyło, ogółem na terenie willi jest jeszcze domek starszej schorowanej pani która ma swojego pomocnika który pilnuje tego, potrafi zadzwonic na policje z informacji do kolegów, ogółem na terenie jest też pies, niewielki ale jest radzę nie hałasować i nie wchodzić w nocy i nie świecić po oknach, ogółem obiekt nie ma alarmów choć na budynku wydaje się że jest, ja osobiście przeszedłem wszystko i nie wpadłem na żaden alarm, Polecam