Żeby wejść trzeba mur przeskoczyć , dość niski. A potem można sobie wchodzić gdzie się chce .
Na głównym budynku jest alarm , ale wydaje mi się że nie działa . Kamer i ochrony brak , bezdomnych również. W środku jeszcze nie miałem okazji być , ale obiekt wydaje się być bardzo obiecujący i na pewno wejdę tam prędzej czy później. Nie jestem pewien, ale chyba jedna z działek na , której jest dom w którym ktoś mieszka jest połączona z obiektem , ale wydaje mi się że nie ma się co obawiać właściciela.