Kamienica Z 4 Dziedzińcami


Opis

Zabytkowa kamienica na Pradze, wejście bardzo trudne, da się wejśc ciągle ostatnio próbowałem wejść 04.12.22 i nornalnie się dało wejść potrzebna lina jest i drabina co najwyżej wchodzi się od tyłu kamery są ochrona jest, ale jak się dobrze przygotuje to cieć nawet się o na nie dowie, jak wejdziecie do jednej klatki to już z jednej klatki można przejść do innych piwnicami, uważajcie na siebie i polecam ten obiekt

Zagrożenia

1 zgłoszenie
security icon
Miejsce chronione
Ochrona na wejściu
Dodał skyke tip · rok temu
Co mówią komentarze
Dojazd i wejście
  • Wejście od tyłu posesji, trzeba pokonać mur i drut kolczasty/żyletkowy prowadzące na dach
  • Z dachu wchodzi się przez okienko na poddasze albo wyłaz do jednej z klatek
  • Między kamienicami można przechodzić piwnicami, strychem lub przez mieszkania dzięki dziurom w ścianach
  • Część relacji mówi o braku ochrony, inne o ochroniarzu przy bramie utrudniającym niezauważone wejście
  • Poddasze i niektóre partie budynku są w bardzo złym stanie technicznym, łatwo się zapaść lub spaść
Ochrona i monitoring
  • Relacje są sprzeczne - część osób nie spotkała ochrony, inne mówią o ochroniarzu pilnującym bramy
  • W jednym przypadku ochroniarz złapał zwiedzającego, ale wypuścił go i opatrzył ranę
  • Kamery i czujki alarmowe w budynku nie działają
  • Pod jednym z mieszkań przy bramie mieszka najwyraźniej stały lokator lub dozorca
  • W pobliżu wejścia od tyłu odnotowano agresywnego bezdomnego
Stan obiektu
  • Największa opuszczona kamienica w Warszawie, złożona z kilku dziedzińców i klatek
  • Stan budynku bardzo zróżnicowany - od pustych mieszkań po totalne ruiny
  • W schowku za blokiem widać ślady bytowania osób bezdomnych (śmieci, ubrania, puszki)
  • Dach i podłogi na poddaszu są w fatalnym stanie i grożą zawaleniem
Co warto zobaczyć
  • Niektóre mieszkania zachowały sporo artefaktów po dawnych mieszkańcach
  • Rozbudowany układ dziedzińców i połączeń między klatkami umożliwia długie zwiedzanie
Praktyczne wskazówki
  • Wejście na dach jest widoczne z okien sąsiedniego bloku
  • Poruszanie się po obiekcie jest ryzykowne - łatwo się zgubić lub spaść kilka metrów w dół
  • Według jednej relacji do budynku najlepiej wchodzić dopiero po zachodzie słońca

Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 10 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej. Model: claude-sonnet-5, wygenerowano 28.07.2026

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
urbex_krakuf
urbex_krakuf
W bramie siedzi ochroniarz, ciężko by było wejść niezauważonym.
0
Mateusz Tomaszuk
Mateusz Tomaszuk
Podczas próby wejścia z krzaków wyszedł bezdomny bardzo agresywny. Musieliśmy uciekać
0
anomalocaris
anomalocaris
Wejście trudne ze względu na bardzo słaby stan techniczny niektórych części obiektu, ale możliwe. Płot z żyletami ominąć można wchodząc na daszek jakiejś przybudówki przy murze na terenie posesji na tyłach (33a), i stamtąd wspiąć się na dach właściwego budynku. Następnie z dachu wejść przez jedno z dwóch małych okienek na poddasze - tylko uwaga, bo jest ono w fatalnym stanie, podłogi zarywają się pod nogami, nie odpowiadam za wasze połamane nogi! Budyneczki wokół najdalszego od ulicy dziedzińca są w opłakanym stanie ogólnie i radzę najlepiej od razu walić stamtąd na podwórko przez okno na parterze. Do kolejnych kamienic najłatwiej dostać się przez otwarte drzwi na klatkę na pierwszym od ulicy dziedzińcu. Jest też jedno otwarte okno na parterze na dziedzińcu no3. Da się przejść między kamienicami przez mieszkania, strych, lub piwnice - oprócz zabudowań ostatniego dziedzińca. Ochrony brak, kamery czy czujki też nie działają. Dużo łażenia, można się wręcz pogubić; same mieszkania w bardzo różnym stanie, od pełnych artefaktów, do totalnych ruin. Włażąc tutaj trzeba się liczyć z tym, że można polecieć parę metrów w dół jeżeli stanie się w niefortunnym miejscu.
0
Szczurex
Szczurex
Jedyne wejście jest przez dach, na którym jest drut kolczasty. Jeśli jest się na dachu to jest się też na widoku wszystkich okien z bloku obok. Jedyne do którego ja wchodziłem to schowek za blokiem w krzakach takich. W środku dosłownie gówno, waliło jak chuj. Widać że śpią albo przesiadują żule ponieważ znalazłem szlugi, piwsko i ubrania. ogólnie jedynie do bloku po zachodzie słońca można wejść.
0
szymi
szymi
Jest jakieś wejście albo ekipa do wbicia
0
LiseLurbex
LiseLurbex
Jak z wejściem planujemy pozwiedzać ochrona wybieramy się pierwszy raz i no
0
Wiktor Urbexowy 2137 (urbex_spy)
Największa kamienica opuszczona w Warszawie, wejście ciągle aktywne, od przodu jest brama zamknięta na kłódkę lecz od tyłu można wejść wystarczy użyć siły rąk odpowiednio się złapać wspiąć się na mur bardzo ostrożnie pokonać drut kolczasto-żyletkowy i wejść na dach kamienicy, potem wejść do środka jednej z klatek przez wyłaz od dachu, w środku mieszkania raczej po wyprowadzce puste chodź niektóre wyposażone z klatki do klatki przechodzi się piwnicami bądź mieszkaniami, ochrony żadnej nie spotkałem chodź widać że jedno z mieszkań przy głównej bramie jest używane właśnie przez taką osobę.
0
(Banned) Pizzeria u Artura zaprasza
Wejście jak najbardziej jest, wchodzi się od samego tyłu, trzeba przejść przez mur około 2 metrowy który jest zakończony drutem, lecz drut też jest do ominięcia, pomimo swojej otyłości udało mi się pokonać drut, po wejściu na daszek pod moją wagą zawalił się dach i zleciałem do środka jakiejś komórki czy garażu, przeciąłem sobię nogę... Ale jak już wleciałem to czemu by nie spróbować zwiedzić tego? A więc poszedłem kawałek dalej w głąb dziedzińca i uruchomiłem czujkę, nie wyła. Poszedłem jeszcze kawałek na kolejny dziedziniec i natrafiłem na otwarte drzwi do jednej z klatek, okazało się że z jednej klatki da radę przejść do wszystkich innych klatek ponieważ szabrownicy porobili dziury w ścianach i jest przejście piwnicami z klatki do klatki :) wyjście na dach również jest lecz nie polecam dach rwie się, na sam koniec miłe spotkanie z ochroniarzem :) Ochroniarz bardzo miły wypuścił mnie wolno poprzez bramę i opatrzył moją ranę, bardzo ciekawe przeżycie , polecam lecz środek bardzo zniszczony.
0
anusiak
anusiak
nieznalazłem wejścia, poza tym śnieg sypał i już nie szukałem
0
WiktorUrbexowy2007
musisz od tyłu wejść od samego tyłu
0