Opis
Produkcja już wygaszona, ale wciąż prowadzą obrót i inne działalności, obok czynne firmy, trzeba zachować ostrożność i dyskrecję. Na bramie wjazdowej prawdopodobnie ktoś siedzi, najlepiej próbować od strony pola, dodałem pomocniczą mapkę. Obiekt dość spektakularny, także pod względem widoków i wysokości, ostała się pewna ilość artefaktów, jest względnie bezpiecznie, ale pod nogi trzeba patrzeć.
Zagrożenia
3 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/9
1/2
Galerie użytkowników
Galerie, w których autorzy oznaczyli to miejsce. Zdjęcia mogą pokazywać je z innej strony niż te dodane bezpośrednio tutaj.
- Kilka wejść: od strony wiatraków (pole), od silosów, od ulicy Przemysłowej/wału oraz od strony głównej ulicy
- Dziury w płocie od strony pola były łatane, obecnie trzeba przeskakiwać nad uszkodzonym płotem
- Od strony silosów i głównej firmy obok teren jest mocno pilnowany, odradzane wejście
- Na terenie stały monitoring, kilka kamer, część łatwa do ominięcia, część skierowana na plac i silosy
- Ochroniarz/cieć stacjonuje w budce przy głównej bramie, czasem robi obchody, czasem porusza się skuterem
- Zdarzały się pogonie i interwencje ochrony, ale część komentujących nie spotkała żadnej reakcji nawet po zauważeniu przez kamery
- Pies ochrony szczekał na jedną z osób, bez dalszych konsekwencji
- Obok terenu działają czynne zakłady/budowa, dużo pracowników i psy zwracające uwagę
- Fabryka w bardzo złym stanie technicznym, wewnątrz niewiele się ostało
- Schody zewnętrzne i łączące budynki są przerdzewiałe, dziurawe i grożą zawaleniem, szczególnie na najwyższym budynku
- Pozostały niektóre maszyny, piece, silniki, pompy i szafy elektryczne
- Wszędzie dużo pyłu keramzytowego, utrudnione oddychanie
- Piwnice miejscami lekko zalane
- Ogromna, industrialna struktura z licznymi przejściami i zakamarkami
- Widoki z dachu i górnych kondygnacji, szczególnie o zachodzie słońca
- Charakterystyczne wielkie rury łączące budynki, do których można wejść
- Polecane odwiedziny w weekend lub niedzielę, gdy ruch ochrony jest mniejszy
- Warto parkować dyskretnie w pobliżu wiatraków, by nie zwracać uwagi
- Ubranie po eksploracji może się mocno zabrudzić pyłem
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 24 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Są najprawdopodobniej 2 kamery jedna na małym budynku przed wejściem skierowana na plac a druga po drugiej stronie placu.
Trzeba uważać na schody łączce dwa budynki, bo sa trefne i istnieje możliwość upadku.|
Tak to wszystko możliwe do zwiedzania
Trzeba jednak uważać – teren jest stale monitorowany. Od strony wiatraka wejście jest najłatwiejsze, ale trzeba mieć świadomość, że właśnie tam skierowanych jest sporo kamer. Ochrona ma swoją bazę przy głównej bramie i choć przez większość czasu siedzą w budce, to od czasu do czasu robią obchody po terenie. Warto więc być czujnym i planować wszystko z głową.
Mimo trudności – zdecydowanie polecam to miejsce każdemu miłośnikowi urbexu.
^ to samo miejscie, ale wczesniej bylo dodane z bledna nazwa (kordynaty byly okay)
rok temu
Wejsc jest kilka.
Do czesci z sillosami sa 2 wejscia. Drabinkami pomiedzy sillosami. Lub od strony rur ktore ida pod ziemia troche i od piwnicy ciut zalana kilka cm, ale da sie po kamieniach./
To jest jak sie patrzy na google maps od strony poludniowej pod tymi 3 grubymi rurami sie idzie
Do pozostalej czesci mozna tym szybem po przekatnej co laczy budynki isc lub wejsc przez brak okna i niski parapet pomiedzy dwoma rurami. Budynek z nr 45 google. Jak zzoomujesz mocno to widac liczy na mapie google i to wlasnie kolo tego nr jest okno pomiedzy murami.
Wejscie na teren od strona pola. Zostaw sobie samochod kolo drugiego wiatraka (ul wiatraczna) zeby nie sciagac uwagi. Od frontu jest ochroniarz. Ale jest daleko od opuszczonej fabryki. Obszedlem calosc praktycznie do okola i bylo spoko i cisza.
Za pierwszym razem szedlem od strony poludniowej, ale jest dzialajaca firma i psy mega zwracaja uwage. Totalnie slabo takze koniecznie od strony wiatrakow (ul wiatraczna) najlepiej i od pola wchodzic, wtedy nikt Cie nie widzi. Brak ogrodzenia
Kamera jest na jednym z garazu skierowana na wiatrak ten blisko fabryk. Kilka razy sie nia stresowalem dopiero na koniec podszedlem i zobaczylem ze to podglad wiatraka jest/
W sumie to bylem 3x. Za pierwszym razem praktycznie w nocy, zrezygnowalem bo kiepski efekt z latarka i nie wiele bylo widac tak naprawde z okien itd. 2gi raz pozniej czesc glowna z rurami zwiedzilem no i sillosy i budynek ktory lacza schodzi z sillosami. W srodku oczywiscie brak alarmow, kamer, itd. Pelny chill.