Zdjęcie dodane przez Wojtexx · 8 dni temu
Opis
Radiowy Ośrodek Nadawczy Leszczynka został zbudowany pod koniec lat 40. XX wieku w pobliżu Warszawy jako ważny element infrastruktury radiowej Polskiego Radia. Oficjalne uruchomienie pierwszego nadajnika krótkofalowego nastąpiło w lipcu 1950 roku, kiedy zainstalowano nadajnik firmy Tesla o mocy 100 kW, służący do nadawania programu Polskiego Radia dla odbiorców za granicą.
W latach 60. i 70. ośrodek był intensywnie rozbudowywany i modernizowany. Powstały nowe systemy antenowe oraz kolejne nadajniki, dzięki czemu obiekt posiadał do 8 nadajników o mocy 100 kW i kilkadziesiąt systemów antenowych, które umożliwiały emisję sygnału radiowego nawet na kilka tysięcy kilometrów.
Po zmianach politycznych w Polsce w latach 90. stopniowo ograniczano działalność radiostacji, a część nadajników została wyłączona lub zdemontowana. Do 2006 roku z obiektu nadawano jeszcze programy Polskiego Radia dla zagranicy, a sporadyczne emisje trwały do około 2008 roku.
Ostatecznie około 2010 roku ośrodek został wyłączony z eksploatacji. Powodem było zmniejszenie znaczenia radia krótkofalowego oraz rozwój Internetu i telewizji cyfrowej, które sprawiły, że utrzymanie tak dużej stacji nadawczej stało się nieopłacalne.
Budynek stoi w środku lasu na odludziu za kilkoma warstwami siatki. Wejść da się przeskakując ogrodzenie lub wchodząc jedną z licznych dziur w płocie, które są na bieżąco robione przez zwierzęta i ludzi. Oprócz charakterystycznych krętych schodów w budynku nie ma nic ciekawego. Wejście do piwnicy znajduje się po prawej stronie patrząc od głównego wejścia. Miejsce zostanie zamienione w Centralny Azyl dla Zwierząt do 2031 roku, ale do momentu remontu budynku, wciąż jest to pustostan wraz ze wszystkimi zabudowaniami na terenie. Na terenie są kamery, ale łatwo je obejść.
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/2
1/15
1/5
1/15
1/5
- Dawniej wejście było łatwe przez dziury w ogrodzeniu lub bramę bez furtki, dojście leśną ścieżką.
- Z czasem dziury w płocie były łatane, a główna brama zamykana na łańcuch i kłódkę.
- Od połowy 2024 teren przejęło CADZ, a od połowy 2025 ogrodzenie jest szczelne i uzupełnione, wjazd zamknięty.
- Obecnie komentujący informują, że teren jest zamknięty i wejście nie jest już możliwe.
- Wcześniej na terenie nie było kamer ani czujników, tylko okazjonalnie złomiarze zbierający metal.
- Później pojawiły się czujniki ruchu przy tylnym wyjściu i przy bramie wjazdowej.
- Zainstalowano też wieże z kamerami przy budynku i bramie, które uruchamiają alarm przy zbliżeniu.
- Ochrona wykonuje obchody terenu (zaobserwowano ok. godziny 13:00), a po alarmie potrafi szybko przyjechać straż.
- Budynek jest pusty od dawna, cały sprzęt nadawczy i dokumenty zostały wyniesione.
- Obiekt stopniowo niszczeje i jest dewastowany, w tym podpalany przez okolicznych mieszkańców.
- W piwnicach i na parterze znajdowano pojedyncze stare dokumenty i dzienniki pracy.
- Podłogi różnią się w zależności od piętra - parkiet, płytki lub goły beton.
- W 2026 r. wyburzono budynek stróżówki przy bramie oraz basen przeciwpożarowy obok głównego gmachu.
- Charakterystyczne kręte metalowe schody są często wymieniane jako najciekawszy element.
- Ogromne, monumentalne hale i pomieszczenia robią duże wrażenie.
- Na miejscu można zobaczyć sporo grafficti oraz ciekawą grę świateł.
- Z dachu (dostępnego drabiną, choć ryzykowną) rozciąga się ładny widok, częściowo zasłonięty drzewami.
- Miejsce ma historyczne znaczenie - w czasach PRL zagłuszano tu Radio Wolna Europa, a po 1991 r. je nadawano.
- Obiekt bywał polecany jako dobre miejsce na pierwszy urbex ze względu na łatwy dostęp.
- Nocą łatwo się zgubić w otaczającym lesie.
- Wewnątrz trzeba uważać na potłuczone szkło i porozrzucane kable na podłodze.
- Wcześniej dało się podjechać samochodem niemal pod sam budynek.
- Planowana jest przebudowa terenu na Centralny Azyl dla Zwierząt, remont ma się rozpocząć po uzyskaniu pozwoleń.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 46 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Z poważaniem
Po 3 latach zwiedziliśmy ponownie ten obiekt. Jak poprzednim razem, trochę pobłądziliśmy po zmroku w lesie, co dało fajny klimat. Budynek sam w sobie naturalnie za sprawą czasu, jak i wandalizmu, podupadł od ostatniego razu - większość drzwi czy resztek sprzętu zostało rozkradzionych, a sam budynek jest w coraz gorszym stanie. Warto zwiedzić będąc w okolicy
Ocena: 4- /6
Obiekt w lesie = juz jest ciekawie.
Bardzo fajne dojscie, piekna sciezka przez las, latwy dostep (nie trzeba sie w ogole brudzic = idealne na pierwsze urbexowanie)
W srodku pustki = nie ma praktycznie nic. Bardzo duzy obiekt (do okola jeszcze kilka garazy i innych malych budynkow), sporo zwiedzania. Dotarlismy o zmierzchu i wyszlismy w nocy takze to na pewno dodalo troche walorow, ale w sloncu tez pewnie ciekawe ze wzgledu na ilosc pomieszczen, ich rozlozenie oraz usytuowania obiektu.
Zaraz po wejsciu na teren (przez brame) po prawiej stronie jest jeszcze budynek do zwiedzenia.
Kordynaty: 52°02’22.6″N 20°53’04.1″E
52.039605, 20.884457