Zdjęcie dodane przez Menxot · 14 dni temu
Opis
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Sto%C5%82eczne_Zak%C5%82ady_Winiarsko-Spo%C5%BCywcze_Przemys%C5%82u_Terenowego_%E2%80%9EWarsowin%E2%80%9D
Miejsca w okolicy do 20 km
1/4
1/8
1/11
1/15
1/15
- Wejście najczęściej przez dziurę w ogrodzeniu od strony torów kolejowych.
- Da się też przeskoczyć niską główną bramę lub wejść od strony alei od tyłu ogrodzenia.
- Dziury w płocie bywają zasklepiane, ale szybko pojawiają się nowe.
- Wejście do budynków jest łatwe i swobodne, bez większych przeszkód.
- Ochrony i monitoringu na terenie nie ma.
- W pobliżu głównej bramy jest kamera należąca do sąsiedniego ABW, skierowana na wjazd.
- W jednym z garaży/budynków jest czujka alarmowa, ale relacje mówią, że jest wyłączona lub nie działa.
- Był przypadek wylegitymowania i przeszukania plecaków przez funkcjonariuszy w cywilu podjeżdżających pod bramę.
- Teren bywa odwiedzany przez osoby bezdomne i uzależnione, zdarzały się niepokojące sytuacje i hałasy.
- Duży pożar strawił w większości dach i wnętrza głównego budynku, co było główną atrakcją obiektu.
- Po pożarze w całości ocalała jedna hala oraz komin fabryczny.
- Górne piętra głównego budynku są spalone i mocno zniszczone.
- Część budynków jest opróżniona - w środku głównie puste pomieszczenia i śmieci.
- Niektóre dachy grożą zawaleniem.
- Wysoki komin fabryczny, na który można wejść, choć jego stan pogarsza się z czasem.
- Przed pożarem szczególną atrakcją był dach głównego budynku.
- Zespół fabryczny kryje artefakty po dawnych właścicielach i późniejszych użytkownikach terenu.
- Zwiedzanie całego terenu zajmuje około 1-2 godzin.
- Warto zachować ciszę, by nie zwracać na siebie uwagi.
- Na terenie bywają osoby bezdomne, w tym niektóre pomieszczenia służą jako prowizoryczne toalety - trzeba uważać pod nogi.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 25 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
W jednym z garaży jest czujka alarmowa taka biała , ale jest wyłączona - przynajmniej tak mi się wydaje . Może być to po prostu cichy alarm.
Byłem ja i 2 inne osoby.
Bezdomnych nie spotkaliśmy , ale są na pewno bo były stanowiska bezdomnych i świeże jedzenie.
A i na piętrze w głównym budynku są ćpuny. Ja i moi koledzy usłyszeliśmy jak ktoś chodzi po szkle i nie zwiedzaliśmy piętra .
Gdy wracając przechodziliśmy przez bramę podjechał pod bramę samochód - srebrna kia. Okazało się że to tajniacy. Kazali nam zdjąć plecaki i je przeszukali, ale sami Panowie byli mili i tylko nas spisali i trochę z nami porozmawiali np. opowiedzieli nam o historii tego budynku.
Podobno sprawdzali zwykłych ludzi i pytali się czy nie mają narkotyków , ale jestem pewny że ktoś po prostu zadzwonił na policje bo pewnie zobaczyli nas jacyś ludzie.
Do okoła są osiedla i ogródki działkowe.
I to własnie ci tajniacy powiedzieli nam też o tych ćpunach.
Ogólnie miejsce 9 na 10 .
Radze nie hałasować.
Uwaga na dachy bo prawie wszystkie się niedługo pewnie zawalą.
W jednym z pomieszczeń był pożar.
W głównym budynku można spotkać maszynę chyba podającą tlen jest ona w idealnym stanie ,,jeszcze'' i pewnie sporo kosztuje. Jest spoto elektroniki głównie zniszczonej - od cholery telewizorów i monitorów, kilka klawiatur jeszcze za ms-dosa, telefony, kasa fiskalna, i jakieś inne rzeczy.
Są tez piwnice.
Pozdro dla wszystkich Urbex eksploratorów.