Zdjęcie dodane przez Niemampomysłu · 7 dni temu
Opis
FORT Żerań Laser Tag Warszawa - obecnie na terenie znajduję się strzelnica i siedziby różnych firm wokół tego miejsca.
Głównie na forcie żerań można wejść na dach po drabinach, jak ktoś lubi wysokość to jest całkiem wysoko. Panoramę Warszawy widać całą.
Wejście jest albo od ulicy głównej (ale jest budka z ochroniarzem) w tygodniu to się mówi, że na strzelnice i wpuszczają. Jak w nocy to przejście pod ogrodzeniem przy torach, od strony torów z tyłu.
Podobno budynek jest opuszczony, ale nie byłem w nim.
Zagrożenia
3 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/13
1/15
1/4
1/2
1/12
- Najczęściej opisywane wejście to dziura w ogrodzeniu od strony torów lub ulicy Modlińskiej albo otwarty wjazd kolejowy.
- Do budynku wchodzi się przez okno bez szyby przy betonowych płytach od strony rozbiórki, prosto do części biurowej.
- Na dach prowadzi klatka schodowa w części biurowej lub zewnętrzna drabina przy torach, choć część starszych komentarzy mówiła o zamkniętych wejściach.
- Komentarze o podziemiach się różnią: jedne mówią o zamkniętych lub zespawanych wejściach, a nowszy opisuje wejście przez drabinę w krzakach i wybite okno.
- Komentarze o ochronie są sprzeczne: jedni nie spotkali nikogo, inni opisują szybki przyjazd patrolu i wezwanie policji.
- Czujki ruchu z głośnym alarmem są najczęściej wskazywane po lewej stronie hali i na pierwszym piętrze, a nie wszyscy je zauważyli.
- Zdania o kamerach są podzielone: część nie widziała żadnych, inni mówią o nowych kamerach, a przy czynnych budynkach firm kamery na pewno są.
- Po włączeniu alarmu jedni czekali bez żadnej reakcji, inni opisują przyjazd ochrony po kilku minutach.
- Na terenie jeżdżą prywatne auta i ciężarówki, bo działają tam firmy, serwis, strzelnica i escape room.
- Duża część tłoczni jest już wyburzona, w tym fragmenty dachu i ścian, więc stare zdjęcia nie pokazują obecnego stanu.
- Część biurowa stoi nadal i jest dobrze zachowana, z mnóstwem dokumentów i papierów.
- Komentarze różnią się co do wyburzania: według jednych jest wstrzymane, według innych trwa dalej w innej części.
- Budynek sprawia wrażenie tracącego trwałość, a niższe piętra mają więcej graffiti i zniszczeń.
- Z dachu są bardzo dobre widoki na Warszawę i ładne zachody słońca.
- Duża główna hala robi duże wrażenie nawet po częściowej rozbiórce.
- W części biurowej leży wiele dokumentów, segregatorów i innych pozostałości do przeglądania.
- Podziemia mają długie tunele z rurami i kilka schronów.
- Najspokojniej jest w weekendy i po godzinach pracy, ale ciężarówki i auta jeżdżą też wtedy.
- Warto unikać lewej strony hali, gdzie najczęściej wskazywana jest czujka z alarmem.
- Zwiedzanie całości zajmuje kilka godzin, a w tunelach bywa błoto i woda, więc przydadzą się odpowiednie buty.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 152 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Jeżeli ktoś chce się jescze załapać to powiedział bym że są ostatnie tygodnie tego miejsca.
Chciałem Wam powiedzieć, że ochrona działająca na terenie FSO jest na tej stronie od dawna i zawsze wiedzieliśmy o wszystkich Waszych ruchach. Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy w komentarzach doceniali naszą sprawność. Jeśli kiedyś zastanawialiście się skąd wiemy które drzwi trzeba zabić dechami, albo którą drogą będziecie uciekać to tak, ta strona miała na to wpływ. Niestety dwóch najlepszych z nas już tu nie pracuje, ale pozostajemy w ciągłym kontakcie z kolegami z branży. Możecie dalej więc chwalić się gdzie są najlepsze wejścia, chętnie im to przekażemy. Przykro mi, że musieliśmy się z Wami rozstać, ale może dzięki temu Wasze dni na FSO będą trochę milej spędzone. Mimo wszystko odradzam Wam ponownych prób wejścia na teren, ponieważ z mojego tajnego źródła wiem, że ochrona od teraz będzie wyposażona w czołgi K2 Black Panther oraz drony Iryda+ X1.
Reszty zabezpieczeń nie podam z powodu tajemnicy zawodowej. Z niektórymi Was udało nam się przeprowadzić miłe rozmowy, myślę że ciekawe dla obu stron. Niestety Ci którzy na nasz widok zaczynali uciekać często kończyli w rękach policji. Mam nadzieję, że te sytuacje nauczyły Was, że ucieczka przed ochroniarzem nie popłaca. Zwłaszcza jeśli jedzie swoim zabójczo szybkim cieciowozem.
Pozdrawiam Was ciepło.
Wasz Ochroniarz
PS: Mam nadzieję, że wszystkie mandaty za nielegalne wejście na teren prywatny już opłacone ;)
W tojocie tylko, i polecam od tyłu od torów wchodzić, i polecam bardziej w weekend bo w tygodniu dużo tirów jeździ tak, ale w weekend też coś jeździ więc uważacie, świetne miejsce mocno polecam bo już za rok albo 2 może tego już nie być.
godziny, posiedzieliśmy na dachu z ekipą graficiarzy i obejrzeliśmy ładny zachód. później jak wychodziliśmy spotkaliśmy ochroniarza, ale szybko przeskoczyliśmy przez płot więc nie złapał nas. taki wkurzony grubasek coś tam do nas gadał że nie wolno na tłocznie wchodzić i że na policję zadzwoni, naprawdę to było groźne więc pobiegłem do domu i się chowałem pod łóżkiem przez 2 tygodnie
Ogólnie w obiekcie nie było CHYBA żadnej czujki, a tym bardziej kamer, nikt się nie kręcił. Mało sprzętu pozostawionego, trochę papierów/gazet, a 1/4 hali jest wyburzona. Wejście na dach jest przez klatkę schodową w jednym z pomieszczeń, gdzie trzeba przejść przez wybitą szybę w drzwiach (na najwyższym piętrze na schodach jest drabina, uważajcie na nogi). Zwiedzaliśmy przez 1,5 godziny i nikt nie zwrócił uwagi. Miejsce dalej aktywne.
Pozostał już tylko zachodni kawałek (wszystko to, co było od miejsca z wejściem przy kratach... cóż, zostało zrównane z ziemią, nie istnieje) i część biurowa, która chyba też zostanie bezpowrotnie wymazana ( ͡° ʖ̯ ͡°). Jak mówili, tak zrobili, i faktycznie zabrali się za wyburzanie pofabrycznych obiektów.
Dlaczego użyłem formy mnogiej ? Bo muszę was też z przykrością poinformować (info od mojego taty, który pracuje w jednej z Hal), że cała reszta Hal również zostanie doszczętnie wymazana. Jedynym budynkiem który tam pozostanie, to hala Kolebkowa [Zabytek], a cała reszta po prostu zniknie.
Także niestety, te piękne miejsce niedługo przestanie istnieć. Radzę tym, którzy chcą się załapać na choćby ostatni tej Tłoczni (jak i niedługo na resztę hal), aby zrobili to już teraz. Za niedługo spora część tego terenu nie będzie nawet dostępna, mówię o postawieniu tam choćby nogi... Wszystko będzie jednym, wielkim placem budowy.
Panowie, jeżeli ktoś coś wie, ktoś ma jakieś informacje... Czy jakieś sneaky ominięcie reguł gry tych cweliszczaków z łochrony ażebym mógł się jeszcze pospermić do tego pięknego miejsca zanim zniknie na dobre, to bardzo proszę o napisanie bądź skontaktowanie się ze mną na e-mail'u ([email protected]) Pozdrowienia dla Grubsona co ma po phhostu wyjebahne, i jak szczuć i tępić, to tylko Golickich ( ͡° ͜ʖ ͡°) #wolnefso
Udało się nam na chwilę wejść na teren obiektu przez dziurę w płocie. Wszystkie wejścia na klatki schodowe były zamknięte, a ochrona przyjechała chwile po tym jak tam weszliśmy. Powiedzieli, że mają nowe kamery i widzą odrazu jak ktoś wchodzi. Odrazu jak nas złapali powiedzieli, że muszą wezwać policję, ta przyjechała i dostaliśmy po 500zł mandatu… nie polecam
NA TĄ CHWILĘ MIEJSCE JEST NIE DOSTĘPNE I ODRADZAM WCHODZIĆ DO ŚRODKA.
Nowe kamery, nowi ochroniarze i szybka reakcja ze strony ochrony.
Polecam odsiedzieć Instagrama @b1azejj_ po więcej informacji lub wspólnym wyjściu.
pozdrawiamy
- wejście ze strony parkingu/torów jest najprostsze, ludzie chodzą tam ze zwierzętami wiec można łatwo wejść.
- w hali są prowadzone działania likwidacyjne, w niektórych miejscach budynek grozi zawaleniem. sam dach jest w akceptowalnym stanie.
- na półpiętrze (z białymi budkami) jest jedna czujka po lewej stronie od otwartych drzwi. wykrywa ruch, światło nie działało na nią w żaden sposób. w tym rejonie należy iść zwartą grupą.