Zdjęcie dodane przez urbex_qr · 4 dni temu
Opis
Opuszczona Szkoła Wyższa Ekonomiczna "ALMAMER" Obiekt został opuszczony w roku 2016 i do dzisiaj miejsce stoi w ruinie... Na początku jednak opuszczona była tylko ta starsza część lecz jakiś czas później zostało opuszczona również nowsza część, Almamer pare lat temu zupełnie nie był zdewastowany i wtedy to była faktycznie perełka urbexu, dziś niestety jest to melina bezdomnych i zwykła nic nie wartościowa dość spora ruina... Pare lat temu można było znaleźć Multum Dokumentów, można było się przejechać windą a nawet była woda, i prąd... Niestety z roku na rok Almamer jest w coraz większej ruinie i jak szybko ktoś się za niego nie weźmie to może po prostu runąć w gruzach...
CIEKAWOSTKA: Kiedyś było normalne wejście do budynku poprzez ogrodzenie, i normalnie się wchodziło każde wejście było czynne, lecz niedawno z dachu spadła 14 latka, jedni mówią że była naćpana i skoczyła bo myślała że umie latać a inni mówią że wychylała się bo chciała sobię zrobić selfie i wypadła przez przypadek, nie wiem co jest prawdą, ale wiem że od czasu skoku dziewczyny, almamer jest prawie nie do zdobycia ze względu na zmurowane wszystkie wejścia na parterze... Jedyną drogą wejścia jest okno na 1 piętrze...
Zagrożenia
6 zgłoszeńMiejsca w okolicy do 20 km
1/3
1/15
1/9
1/8
1/15
- Wejścia są regularnie zamurowywane, spawane lub odsłaniane na nowo, więc dostępność stale się zmienia.
- W ostatnim okresie relacje mówią o braku jakiegokolwiek wejścia i ogrodzonym, zabezpieczonym terenie.
- Wcześniej wchodzono głównie przez zalaną piwnicę (wymagane wodery) lub przez okno na wysokości, po murze albo linie.
- Niektóre wejścia wymagały wspinaczki po ok. 3-8 metrach ściany lub szybu wentylacyjnego.
- Obecnie teren jest monitorowany kamerami i czujnikami ruchu oraz patrolowany przez ochronę, która reaguje bardzo szybko.
- Zgłaszano wzywanie policji przez ochronę lub okolicznych mieszkańców, czasem kończące się spisaniem odwiedzających.
- Wcześniej właściwej ochrony nie było, jedynie bezdomni mieszkający w sąsiednim budynku wskazywali wejście za drobną opłatą.
- Część relacji mówi o agresywnym zachowaniu osób pilnujących teren, żądaniu wyższych kwot i groźbach.
- Wpisy o wojsku, czołgach i snajperach na dachu to najwyraźniej żarty, a nie wiarygodne informacje.
- Wnętrze budynku jest w dużej mierze puste i zdewastowane, z niewielką ilością pozostawionego wyposażenia.
- Piwnice są trwale zalane wodą.
- Na dachu i wyższych piętrach leży dużo potłuczonego szkła i gruzu.
- Odnotowano pożar jednego z pomieszczeń oraz stopniowe pogarszanie się stanu konstrukcji wejściowych.
- Wedle komentarzy budynek został kupiony przez inwestora i może zostać wyburzony.
- Głównym powodem odwiedzin jest widok z dachu na panoramę centrum Warszawy.
- Same wnętrza budynku uznawane są przez większość odwiedzających za mało interesujące.
- Warto zabrać wodery lub wysokie kalosze ze względu na zalaną piwnicę.
- Do wejścia przez okno przydatna bywa lina lub linka asekuracyjna.
- Lepiej odwiedzać wieczorem, w nocy lub wcześnie rano, gdy jest mniej ludzi i mniejsze ryzyko kontroli.
- Na dachu odnotowano gniazdo szerszeni.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 302 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Piwnica potrzebne wodery aktualnie woda po kolana
Okno potrzeba jest około 3 metrów liny z kotwiczką
Wejście od tyłu które jest przejęte przez żołnierzy RP którzy stacjonują w pobliskiej bibliotece
Co do atrakcji to tyłko grafity I widok z dachu na centrum (lepsze z W-wa tower kto wie ten wie :p )
Wejście jest łatwe wchodzisz schodami aż dojdziesz do dachu, jak wchodzicie to starajcie się szybko przechodzić przy oknach niektórzy ludzie widząc że ktoś jest lubią dzwonić na policję i jak jesteście na dachu to siadajcie w najmniej widocznych miejscach tak aby ludzie nie widzieli z balkonów (ostatnio ktoś próbował nam robić zdjęcia z balkonów więc trzeba na to uważać samo wejście jest łatwe :D
Byłem wczoraj tam 21.03.24 około godziny 16
Miejsce nie aktywne raczej aktywne ale nie da się wejść przez ochroniarza który chodzi po budynku ale też jest dużo małolatow i przez to jest ochrona najlepiej jest iść w nocy
Ale tak czy siak znalazłem wejście ale nie wszedłem bo się okazało że cięć zadzwonił na policję na tych małolatow ale tak to spoko gość bo zrobiliśmy z kolegami kółko i zaczęliśmy z nim gadać tylko wypędza te małolaty gdy masz 18 lat możesz bez problemowo tam wejsc bo wchodzić na swoją odpowiedzialność
I też pilnuje dlatego że były podobno 3 samobójstwa z dachu
Planujemy znaku tak wrócić ale z osobą dorsolą :)
https://penetratorscavengerteam.blogspot.com/2018/10/almamer-v-20.html <-- Tutaj proszę zdjęcia mojego znajomego jak to wyglądało, byłem dzień po nim w tym obiekcie. Pozdrawiam
zdjęcia - https://unsplash.com/collections/7q3W80Vkx3E/almamer-wwa-2022
wszystkie wejścia z ziemi są zamurowane
jedyne widoczne wejście przez okno z 1 piętra (nie jest jakoś bardzo wysoko) - stoi stół i na nim krzesło i widać, że na takim patencie jest wejście.
Ostatnio spotkałem grupkę młodziaków, którzy wychodzili i mówili, że wejście na dach jest i byli.
Podobno ładny widok na panoramę Warszawy :)
W pomieszczeniach nie ostało się praktycznie nic oprócz mebli i rupieci. Wrzucam kilka zdjęć z GoPro i telefonu.