Zdjęcie dodane przez Menxot · 2 miesiące temu
Opis
Opuszczona Szkoła Wyższa Ekonomiczna „ALMAMER”. Obiekt został opuszczony w roku 2016 i do dzisiaj miejsce stoi w ruinie. Na początku jednak opuszczona była tylko ta starsza część, lecz jakiś czas później została opuszczona również nowsza część.
Almamer parę lat temu zupełnie nie był zdewastowany i wtedy to była faktycznie perełka urbexu, dziś niestety jest to melina bezdomnych i zwykła, nic niewartościowa, dość spora ruina. Parę lat temu można było znaleźć multum dokumentów, można było się przejechać windą, a nawet była woda i prąd. Niestety z roku na rok Almamer jest w coraz większej ruinie i jak szybko ktoś się za niego nie weźmie, to może po prostu runąć w gruzach...
Ciekawostka
Kiedyś było normalne wejście do budynku poprzez ogrodzenie i normalnie się wchodziło, każde wejście było czynne, lecz niedawno z dachu spadła 14-latka. Jedni mówią, że była naćpana i skoczyła, bo myślała, że umie latać, a inni mówią, że wychylała się, bo chciała sobie zrobić selfie, i wypadła przez przypadek. Nie wiem, co jest prawdą, ale wiem, że od czasu skoku dziewczyny Almamer jest prawie nie do zdobycia ze względu na zamurowane wszystkie wejścia na parterze. Jedyną drogą wejścia jest okno na 1 piętrze.
Zagrożenia
7 zgłoszeńMiejsca w okolicy do 20 km
1/3
1/5
1/15
1/9
1/8
- Najnowsze komentarze mówią, że teren jest ogrodzony, a wszystkie wejścia zamurowane, więc obecnie zwykle nie ma jak wejść.
- Od czasu do czasu ktoś robi dziurę w murze lub płocie, ale bywa ona szybko zamurowana, więc relacje się różnią.
- Dawniej wchodziło się tylnymi metalowymi drzwiami, oknem na pierwszym piętrze lub zalaną piwnicą, a miejscowi prosili o 5-10 zł; te drogi są już zamknięte.
- Według najnowszych relacji przy każdym rogu są kamery, czujki ruchu i megafony nakazujące opuścić teren, a z tyłu stoi budka ochrony.
- Ochrona reaguje w kilka minut, często przyjeżdża policja i spisuje osoby, które weszły.
- Relacje się różnią co do obecności ochrony: bywa, że budka jest pusta, a nocą nikogo nie widać.
- Sąsiedzi z okolicznych bloków potrafią zadzwonić na policję, gdy widzą ludzi w oknach lub na dachu.
- Wnętrze to w większości gruz, wszystko jest wybebeszone i zdemolowane, a w środku prawie nic nie zostało.
- Piwnica jest zalana mniej więcej do kolan.
- Komentarze wspominają o nowym inwestorze i możliwej rozbiórce, ale nie jest to potwierdzone.
- Główną atrakcją jest dach z szerokim widokiem na panoramę centrum Warszawy.
- Na ścianach jest sporo graffiti.
- Na dachu lepiej zostać w środkowej części, bo tylko tam nie widać nikogo z okolicznych bloków.
- Do zalanej piwnicy potrzebne są wodery lub wysokie kalosze, a do drogi przez okno dawniej była potrzebna lina.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 305 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Piwnica potrzebne wodery aktualnie woda po kolana
Okno potrzeba jest około 3 metrów liny z kotwiczką
Wejście od tyłu które jest przejęte przez żołnierzy RP którzy stacjonują w pobliskiej bibliotece
Co do atrakcji to tyłko grafity I widok z dachu na centrum (lepsze z W-wa tower kto wie ten wie :p )
Wejście jest łatwe wchodzisz schodami aż dojdziesz do dachu, jak wchodzicie to starajcie się szybko przechodzić przy oknach niektórzy ludzie widząc że ktoś jest lubią dzwonić na policję i jak jesteście na dachu to siadajcie w najmniej widocznych miejscach tak aby ludzie nie widzieli z balkonów (ostatnio ktoś próbował nam robić zdjęcia z balkonów więc trzeba na to uważać samo wejście jest łatwe :D
Byłem wczoraj tam 21.03.24 około godziny 16
Miejsce nie aktywne raczej aktywne ale nie da się wejść przez ochroniarza który chodzi po budynku ale też jest dużo małolatow i przez to jest ochrona najlepiej jest iść w nocy
Ale tak czy siak znalazłem wejście ale nie wszedłem bo się okazało że cięć zadzwonił na policję na tych małolatow ale tak to spoko gość bo zrobiliśmy z kolegami kółko i zaczęliśmy z nim gadać tylko wypędza te małolaty gdy masz 18 lat możesz bez problemowo tam wejsc bo wchodzić na swoją odpowiedzialność
I też pilnuje dlatego że były podobno 3 samobójstwa z dachu
Planujemy znaku tak wrócić ale z osobą dorsolą :)
https://penetratorscavengerteam.blogspot.com/2018/10/almamer-v-20.html <-- Tutaj proszę zdjęcia mojego znajomego jak to wyglądało, byłem dzień po nim w tym obiekcie. Pozdrawiam
zdjęcia - https://unsplash.com/collections/7q3W80Vkx3E/almamer-wwa-2022
wszystkie wejścia z ziemi są zamurowane
jedyne widoczne wejście przez okno z 1 piętra (nie jest jakoś bardzo wysoko) - stoi stół i na nim krzesło i widać, że na takim patencie jest wejście.
Ostatnio spotkałem grupkę młodziaków, którzy wychodzili i mówili, że wejście na dach jest i byli.
Podobno ładny widok na panoramę Warszawy :)
W pomieszczeniach nie ostało się praktycznie nic oprócz mebli i rupieci. Wrzucam kilka zdjęć z GoPro i telefonu.